fbpx

Akcja Wakacyjny Budzik! #2 Czy się ruszasz? Wyzwanie sportowe.

 

Witaj w drugim wpisie Akcji Wakacyjny Budzik. Ta akcja ma na celu przypomnieć nam o wakacyjnych postanowieniach i pomóc w ich realizacji. Cały pomysł opisałam dokładnie przed tygodniem w pierwszej części. Jeżeli nie widziałeś tego wpisu koniecznie do niego zajrzyj. Znajdziesz tam również Wyzwanie Językowe wraz z arkuszem do wydrukowania.

 

Na wstępie zapytam może jak radzicie sobie z Wakacyjnym Wyzwaniem Językowym? :) Ja na szczęście nie musiałam jeszcze zaznaczać kwadracików na czerwono. Chociaż niedługo może się to zmienić, bo jadę na See Bloggers i raczej nie będę się tam uczyć. Może znajdę tylko chwilkę na wykonanie lekcji przez Duolingo. Co do dzisiejszej przypominajki, to jest ona bardzo oczywista i mogliście się jej spodziewać. Nie trudno się domyślić, że jednym z najczęściej stawianych przez nas postanowień na okres wakacyjny jest… uprawianie sportów! I tego dotyczy dzisiejsze wyzwanie. :)

 

WAKACYJNE WYZWANIE SPORTOWE

Koncepcja jest ta sama, co ostatnio. Drukujemy arkusz i w górnych linijkach określamy swój cel. Moim jest codzienne uprawianie różnych sportów. Dokładniej chciałabym: biegać, pływać, jeździć na rowerze i kręcić hula hopem. Tutaj, tak jak ostatnio podkreślę, że sam decydujesz o wyglądzie Twojego wyzwania. Może to być wyzwanie biegowe, pływackie, spacerowe, jakiekolwiek zechcesz. Sam decydujesz też o częstotliwości uprawiania sportu. Kratek na jednym arkuszu jest 30. Oczywiście możesz kontynuować wyzwanie przez dowolną ilość miesięcy. Za każdym razem, gdy wywiążesz się z danej sobie obietnicy stawiasz ptaszka lub zakreślasz na zielono dany kwadracik, gdy Ci się nie powiedzie, zaznaczasz go na czerwono/stawiasz krzyżyk. Najważniejsze, by wyzwanie zaplanować. Dokładnie rozpisać w czasie i mieć przed oczami jego plan. Wtedy z rzuconej w powietrze obietnicy zamienia się ono w prawdziwe postanowienie. Dużo łatwiej je zrealizować, ponieważ gdzieś tam leży jego szczegółowy plan. To nie jest takie zwykłe „będę biegać w wakacje”, to jest raczej „będę biegać dnia 25,27,29 lipca…” Lato jest cały czas, a dokładna data pojawi się w przeciągu tych wakacji tylko raz, a wtedy nie można się już wymigać słowami „jeszcze mam czas”. To taki sposób na przechytrzenie samego siebie. :)

 

wyzwanie sportowe

 

Wiem, że są ludzie dla których uprawianie sportów jest czynnością tak oczywistą jak oddychanie i oni pewnie nie potrzebują tego wyzwania. Jednak są i tacy, którym ciężko jest zmobilizować się do ruchu. Ja plasuję się gdzieś po środku. Aktualnie dla mnie sport jest jak msza w niedzielę dla wierzącego (ale tak serio wierzącego). Wiem, że muszę i nawet bardzo to lubię, ale czasem zdarzy się, że lenistwo lub brak czasu wezmą górę i wtedy nici z ćwiczeń. Prawie bym teraz zapomniała, ale właśnie z powodu tego lenistwa udało mi się opracować dla siebie fajny system biegania. Jeżeli jesteś osobą o słabej sile woli i słabej kondycji, taką która dopiero chciałaby zacząć biegać, to w najbliższych dniach opowiem na blogu swoją historię związaną z uprawianiem tego sportu. Będzie o tym, jak w zeszłe wakacje udało mi się przełamać i w końcu zacząć biegać systematycznie, z naciskiem na to ostatnie. Będzie też plan treningowy do pobrania (ale ja się rozpędziłam z tymi arkuszami) i duuużo o psychicznej stronie biegania.

 

A! I postanowiłam zrobić ogólny baner akcji, zamiast przygotowywać osobny dla każdego wyzwania. Częstuj się! Prawy przycisk myszy – KLIK – zapisz grafikę jako.

 

wyzwanie sportowewyzwanie sportowewyzwanie sportowe
300×213200×142150×107

 

Rozgadałam się, już kończę! Jestem ciekawa, czy tak jak się domyślałam wielu z Was postanawiało w te wakacje uprawiać sporty i jak sobie z tym wyzwaniem radzicie. Piszcie też, jak idzie Wyzwanie Językowe, bo chciałabym wiedzieć, czy tabelka też się u Was sprawdza. :)

Do następnego czytania!

Ania

 

 

Wcześniejsza przypominajka:

WAKACYJNE WYZWANIE JĘZYKOWE

 

Follow

100 PLN zniżki na AIRBNB

Wskocz na Facebooka

Studencka grupa wsparcia

Close Menu
×

Koszyk