Kategoria NIEKOMFORTOWE PONIEDZIAŁKI

Niekomfortowy poniedziałek #15 PODSUMOWANIE AKCJI

15 tygo­dni, to bar­dzo dłu­gi okres jak na serię wyzwań. Dzię­ku­ję za to, że byli­ście w tym cza­sie ze mną. Robi­łam rze­czy na któ­re na co dzień bym się nie zde­cy­do­wa­ła lub też nie zmo­ty­wo­wa­ła;) Jed­nak dzię­ki Wasze­mu wspar­ciu przez 15 tygo­dni zma­ga­łam się z

Prze­czy­taj wię­cej!

Niekomfortowy poniedzialek #14

Cześć! Miło mi Cię powi­tać w 14 i zara­zem przed­ostat­nim Nie­kom­for­to­wym Ponie­dział­ku. Dzi­siaj będzie napraw­dę krót­ko i zwięź­le, więc obie­cu­ję, że nie zabio­rę Ci dużo cza­su. ;) Myśla­łam, że lepiej pój­dzie mi nasze ostat­nie wyzwa­nie. Przy­po­mnę, że pole­ga­ło ono na zadzwo­nie­niu na przy­pad­ko­wy numer i

Prze­czy­taj wię­cej!

Niekomfortowy poniedziałek #13

Hej! Witaj po dwóch tygo­dniach nie­obec­no­ści Nie­kom­for­to­we­go na blo­gu. Mie­li­śmy duuużo cza­su, by zre­ali­zo­wać ostat­nie wyzwa­nie, któ­re u mnie zakoń­czy­ło się suk­ce­sem! Mia­łam ogrom­ne wąt­pli­wo­ści, czy mi się uda, ponie­waż oka­zji do tar­go­wa­nia się nie było zbyt wie­le. (Tak, przy­po­mnę, że ostat­nie zada­nie pole­ga­ło na

Prze­czy­taj wię­cej!

Niekomfortowy poniedziałek #12

Nie­kom­for­to­wy ponie­dzia­łek naresz­cie w ponie­dzia­łek! Cho­ciaż wyda­je mi się, że nie na dłu­go tak pozo­sta­nie, bo w przy­szłym tygo­dniu praw­do­po­dob­nie cze­ka Was Nie­kom­for­to­wa śro­da. A to dla­te­go, że lecę do Rzy­mu! W zeszłym tygo­dniu mie­li­śmy do wyko­na­nia bar­dzo faj­ne zada­nie. Cie­szę się, że tym razem

Prze­czy­taj wię­cej!

Niekomfortowy wtorek? #11

Naj­więk­szy pro­blem bez­tro­sko żyją­cych blo­ge­rów dopadł i mnie. W nie­dzie­lę, kie­dy to chcia­łam przy­go­to­wać i opu­bli­ko­wać dla Was porząd­ną rela­cję z moje­go wypa­du oraz napi­sać na zapas Nie­kom­for­to­wą Not­kę zasko­czy­ła mnie burza. Ostat­nie (mam nadzie­ję) tchnie­nie lata, któ­re pozba­wi­ło mnie inter­ne­tu już do koń­ca dnia.

Prze­czy­taj wię­cej!

Niekomfortowa środa? #10

Tak, to jest nie­kom­for­to­wa śro­da. Wła­ści­wie miał być nie­kom­for­to­wy wto­rek, ale wczo­raj padłam o 17 i spa­łam do 7 nad ranem. Wybacz­cie, że w ponie­dzia­łek nie było wpi­su z tej serii, ale w Pary­żu nie mia­łam moż­li­wo­ści napi­sa­nia go. Poza tym chcia­łam tam jak naj­le­piej

Prze­czy­taj wię­cej!

Niekomfortowy poniedziałek #9

Witaj w serii, w któ­rej to co ponie­dzia­łek, ja wraz z Wami i Wy wraz ze mną uczy­my się wycho­dzić poza nasze stre­fy kom­for­tu, by nie bać się nowo­ści, wpro­wa­dzać więk­sze zmia­ny w swo­im życiu i osią­gać wię­cej. No i tak­że po to, by wieść cie­kaw­sze

Prze­czy­taj wię­cej!

Niekomfortowy poniedziałek #8

Łał! Ale ten czas leci! Już od dwóch mie­się­cy spo­ty­ka­my się tutaj co ponie­dzia­łek, by pod­su­mo­wać nasze wyzwa­nia i spró­bo­wać cze­goś nowe­go. Czu­je­cie już zmia­ny, któ­re w was zacho­dzą? Bo ja tak! Bar­dzo dużo dało mi wyzwa­nie, któ­re mie­li­śmy dosto­so­wać do wła­snych potrzeb. Pamię­ta­cie? Ja

Prze­czy­taj wię­cej!

Niekomfortowy poniedziałek #7

Witaj w serii, w któ­rej to co ponie­dzia­łek, ja wraz z Wami i Wy wraz ze mną uczy­my się wycho­dzić poza nasze stre­fy kom­for­tu, by nie bać się nowo­ści, wpro­wa­dzać więk­sze zmia­ny w swo­im życiu i osią­gać wię­cej. No i tak­że po to, by wieść cie­kaw­sze

Prze­czy­taj wię­cej!

Wyjdź ze swojej strefy komfortu! #6

Witaj w serii, w któ­rej to co ponie­dzia­łek, ja wraz z Wami i Wy wraz ze mną uczy­my się wycho­dzić poza nasze stre­fy kom­for­tu, by nie bać się nowo­ści, wpro­wa­dzać więk­sze zmia­ny w swo­im życiu i osią­gać wię­cej. No i tak­że po to, by wieść cie­kaw­sze

Prze­czy­taj wię­cej!

  • 1 2