fbpx

Czy tylko blogerzy czytają blogi?

Czytając komentarze na własnym, ale także na innych blogach zauważyłam, że większość z nich publikowana jest przez blogerów. Zresztą nie trudno to zauważyć. Wielu z nich często linkuje do swoich stron. Najgorszy spam widać na blogach modowych. Kiedy jeszcze mój blog opierał się głównie na publikowanych zdjęciach nie otrzymałam chyba ani jednego komentarza od nie-blogera. Teraz jestem dużo bardziej zadowolona z mojego grona czytelników i komentatorów, bo spamu praktycznie nie ma a ludzie są super! Ale to jednak blogerzy.

Czy w takim razie działamy na tej zasadzie, że bloger dla blogera pisze? Kręcimy się w błędnym kole? Piszemy blogi, czytamy blogi, czy ktoś czyta nas, a nie pisze z nami? Na pewno. Nie mówię, że nie ma takich ludzi, chociaż oni coraz częściej dołączają do grona blogerów. Praktycznie codziennie trafiam na jakieś nowe blogi i życzę im powodzenia :) Niestety obserwując statystyki nie dowiem się czy osoba, która mnie odwiedza ma bloga czy też nie. Mogę wywnioskować to jedynie z komentarzy, których to około 90 do 100 procent wystawiana jest przez blogerów. Czy to działa na zasadzie: Bloger blogera rozumie i wie ile znaczą dla niego opinie, dlatego je publikuje? A może liczy na rewanż? Dlaczego więc nie-blogerzy komentują wpisy dużo rzadziej? Czy naprawdę osób, które czytają blogi nie posiadając przy tym własnego jest niewiele?
Jeśli jesteś takim nie-blogerem, to daj mi koniecznie znać! Jestem ciekawa ilu Was się zbierze, będę Ci bardzo wdzięczna, jeśli wytłumaczysz mi dlaczego nie ujawniasz się na co dzień ;) A blogerów proszę o opinie, czy myślicie, że piszemy dla samych siebie i napędzamy w ten sposób to błędne koło zwane blogosferą?
buziaki!
Ania

100 PLN zniżki na AIRBNB

Wskocz na Facebooka

Studencka grupa wsparcia

Close Menu
×

Koszyk