fbpx

Jak co sezon zmieniać garderobę tanim kosztem.

jak co sezon zmieniać garderobę tanim kosztem


Witajcie! Zanim zaczniecie krzyczeć, że to taki konsumpcjonizm, że dzieci w Afryce głodują a ja chcę co sezon kupować nowe ciuszki, to powiem, że ten post ma właśnie na celu przedstawienie czegoś zupełnie odwrotnego. Czegoś co wręcz hamuje ryk konsumpcjonizmu w naszych umysłach i zahacza o umiarkowany minimalizm. To mój złoty środek.

Wiadomym jest, że co sezon zasypywane jesteśmy toną „must have’ów”, które kuszą nasze oczy, nęcą nasze serca. a zarazem opróżniają portfele. Takie produkty szybko odchodzą w niełaskę, bo oczka świecą się już do innego ciuszka. Niestety portmonetka nie taka gruba. Zamiast mówić o trendach  i hitach sezonu zacznijmy z innej strony:

1. Zacznij od bazy


Zainwestuj w produkty wysokiej jakości, które będą służyć Ci przez wiele sezonów. To takie klasyki, które które zawsze są modne. Warto zainwestować w porządnie czarne spodnie, szpilki marynarkę. Te elementy pomogą Ci tworzyć zestawy z chwilowymi „must have „. Ja na przykład żałuję, że kupiłam zwykłe czarne spodnie w H&M za 40 zł. Wszystko się ich chwyta, po 3 miesiącach wyblakły a podczas noszenia strasznie się rozciągają. Teraz poluję na coś bardziej trwałego.

2. Zasada 1 do 1.


Sprzedawaj stare „Hity” dla nowych. Na przykład: Ostatnio zachciało mi się torebkii typu shopper. Myślałam na początku o kupnie jakiejś kolorowej, ale ta torebka jest typową torebką na co dzień, dlatego dla mnie najlepiej, żeby była czarna. Miałam już jedną czarną torebkę na co dzień, więc postanowiłam ją sprzedać i zarobiłam połowę pieniędzy na nową torebkę. Lepsze to niż wykładać 100%. Ta zasada pomoże Ci również utrzymać porządek w szafie i nie doprowadzi do zagracenia mieszkania. Możecie powiedzieć, że przedmiot może się nie sprzedać. Zapewniam Was, że jeżeli jest to hit nawet z przed trzech lat, to sprzeda się, wystarczy odpowiednio go pokazać. O tym jak to zrobić, piszę na blogu w poście o tym jak skutecznie sprzedawać ciuchy?

 

3. Kupuj w lumpeksach.

 

Jak mogłabym o tym nie napisać. No muszę, muszę w każdej prawie liście wspomnieć o tych second handach. Szukajcie perełek a znajdziecie! A o tym jak kupować w lumpeksach pisałam, kiedyś na blogu.

4. Zrób to sam.


Zaprzyjaźnij się z pasmanteriami i sklepami z koralikami. Jedne odświeżą Twoje stare ciuchy, drugie dadzą Ci tanią biżuterię. A! Zaprzyjaźnij się jeszcze z blogami DIY, które dadzą Ci na to wszystko pomysły!

To zaledwie 4 podpunkty, które pozwalają być na czasie nie wkręcając się zbytnio w machinę konsumpcjonizmu. Listę oczywiście można poszerzyć, może Wy macie jakieś pomysły?

do następnego czytania!

Ania

100 PLN zniżki na AIRBNB

Wskocz na Facebooka

Studencka grupa wsparcia

Close Menu
×

Koszyk