fbpx

Jaką przeszkodę jeszcze sobie wymyślisz?

myśl

 

Na pewno wiesz, na co Cię w życiu stać, co jesteś w stanie zrobić, a z czym nigdy byś sobie nie poradził. Wiesz, jakie posiadasz umiejętności, jak możesz je rozwijać, ale wiesz też w czym jesteś kompletnym beztalenciem. Tak? Zapytam tylko, a skąd to wiesz? Skąd wiesz, że nie jesteś w stanie czegoś zrobić? Czy czasem sobie tego nie wmówiłeś, czy nie jest to ograniczenie, które siedzi tylko w Twojej głowie?

 

Nasze negatywne myśli blokują nasze działania. Sami tworzymy sobie niepotrzebne przeszkody. Sami się ograniczamy. Częste powracanie do złej myśli utrwala ją w głowie i tworzy przekonanie o tym, że jest ona prawdziwa. Takie wymyślone ograniczenia mogą bardzo przeszkadzać w rozwoju i dodatkowo zaburzać poczucie własnej wartości.

Przykładowo, jeśli kiedyś miałeś w rękach lustrzankę, ale zrobiłeś strasznie brzydkie zdjęcia, kadr był nieciekawy, a fotografowany obraz nieostry, mogłeś pomyśleć wtedy, że nie umiesz robić zdjęć. Możliwe, że przypomniałeś sobie to wydarzenie, gdy miałeś aparat w ręku po raz drugi, a twoja myśl wpłynęła na efekt kolejnego zdjęcia, które również wyszło nieciekawie. Uznałeś wtedy, według wszelkich zasad logiki, że po prostu nie masz do tego talentu. Kiedy następnym razem ktoś podał Ci aparat powiedziałeś, że nie umiesz robić zdjęć, a potem powtórzyłeś to zdanie jeszcze w paru innych sytuacjach. W ten sposób utrwaliłeś swoje przekonanie o tym, że nie robisz ładnych zdjęć i dopóki go nie zmienisz, nie zrobisz żadnego ładnego zdjęcia. Czy to przekonanie jest słuszne? Oczywiście, że nie! Co jeśli to pierwsze zdjęcie wyszłoby dobrze, co jeśli ktoś by je pochwalił. Mógłbyś wyrobić w sobie zupełnie inne przekonanie, o tym, że masz do tego smykałkę. Twoje całe życie mogłoby potoczyć się zupełnie inaczej. Zafascynowany czytałbyś o fotografii, doskonalił się w niej, a w końcu stwierdziłbyś, że chcesz związać z nią swoją przyszłość. Co zmieniło bieg Twojego życia? Myśl.

 

Sami budujemy sobie ograniczenia. Masę ograniczeń. „Nie jestem w stanie wstać przed 7. Nie jestem w stanie znieść zimnego prysznica (to do niedawna byłam ja), nie jestem w stanie nauczyć się kolejnego języka, nie jestem w stanie przebiec 5 km, nie jestem w stanie opanować HTML’u. Nie jestem w stanie wyjechać za granicę.”
Dlaczego tak myślimy? Czy to strach, czy raczej brak wiary w siebie. Może tak jak w przykładzie powyżej jedno, niewinne doświadczenie z przeszłości?

 

„Jesteśmy tym, co o sobie myślimy. Wszystko czym jesteśmy wynika z naszych myśli. Naszymi myślami tworzymy świat” Budda

 

myśl

 

To Ty kształtujesz swój świat. Nie mów, że nie jesteś w stanie czegoś zrobić, bo tak jest tylko dlatego, że tak mówisz. Swój świat kreujesz sam i Ty decydujesz o jego wyglądzie. Nie powielaj swoich przekonań o tym, że czegoś nie potrafisz, lecz podejmij jakiekolwiek kroki, by zmienić swoje nastawienie. Jeśli nic się nie zmienia, to dlatego, że Ty tego nie zmieniasz. Nikt inny tego za Ciebie nie zrobi. W wielu tekstach podkreślam, że moim zdaniem najważniejsze jest to, co masz w głowie. Każda zmiana, zaczyna się od myśli. Nie ważne, czy postanawiasz schudnąć, zdobyć lepszą pracę, czy nauczyć się czegoś nowego. Najpierw musisz pozbyć się wszystkich negatywnych myśli, które Cię ograniczają. Musisz pozbyć się przeszkód, które sam sobie stworzyłeś.

 

Nieświadomie, dobrej metody na pozbycie się własnych ograniczeń nauczyła mnie Asia z Króliczka Doświadczalnego. Kiedy czytałam jej wpis o porannej rutynie i zimnych prysznicach myślałam to, co zawsze: „No way, u mnie się to nie sprawdzi. Ja kocham gorącą wodę i nie wytrzymam pod zimnym prysznicem. Nie jestem w stanie.” Asia podała tam jednak wiele świetnych argumentów, ale jedno, zacytowane zdanie obudziło we mnie instynkt rywalizacji i od tamtej pory przypominam je sobie, nie tylko podczas codziennych, zimnych pryszniców, ale i za każdym razem, gdy muszę w jakiś sposób pokonać swoje ograniczenia. A zdanie to brzmiało tak:

 

 „Jeżeli nie jesteś w stanie znieść czegoś tak niewygodnego i nieprzyjemnego jak 5 minutowy zimny prysznic, to jak zamierzasz zrobić coś naprawdę trudnego i nieprzyjemnego z twoim życiem?” Joel Runyon (tłum. Króliczek Doświadczalny)

 

Początkowo mówiłam sobie to zdanie, za każdym razem, gdy wchodziłam pod zimny prysznic, ale o tym opowiem jeszcze dokładniej w osobnym wpisie. Później zaczęłam stosować je do innych sytuacji, w których musiałam pokonać swoje ograniczenia. Rezultaty są naprawdę świetne. Zdanie działa za każdym razem. Polecam spróbować i następnym razem, gdy uznasz, że nie jesteś w stanie czegoś zrobić, że nie jesteś w stanie pokonać ograniczeń, które sobie wymyśliłeś, powiedz do siebie:

 

„Jeżeli nie jestem w stanie przebiec tych 5 km/ wstać o 6 rano/wziąć zimnego prysznica/nauczyć się nowej umiejętności, to jak mam zrobić coś naprawdę trudnego w swoim życiu, jak mam osiągnąć to, co sobie założyłem?”

Działa to trochę na zasadzie:
– Nie wypijesz całego piwa na raz.
– Jak to?! Ja nie wypije?!

 

Ale działa! Naprawdę! Po prostu spróbuj tego następnym razem, gdy pomyślisz, że nie jesteś w stanie czegoś zrobić. Następnym razem, gdy natrafisz na jakąś przeszkodę, zastanów się, czy sam sobie jej nie stworzyłeś. Hamowanie samego siebie jest przecież bezsensu! Wystarczająco wiele ograniczeń dostarcza nam życie, byśmy jeszcze dodawali sobie następnych. Jeśli z tego skorzystasz, daj znać czy zadziałało!

 

Do następnego czytania!

Ania

Follow

100 PLN zniżki na AIRBNB

Wskocz na Facebooka

Studencka grupa wsparcia

Close Menu
×

Koszyk