Jak wykorzystać social media do nauki? 5 rewelacyjnych sposobów!

Mówi się, że media spo­łecz­no­ścio­we to wróg efek­tyw­nej nauki. Jako­że uwiel­biam patrzeć na naukę ina­czej, czę­sto prze­wrot­nie, tak jak to był w przy­pad­ku tek­stu o tym, co Mozart robi ze stu­dent­ka­mi, to i tym razem nie mogłam się powstrzy­mać, by pod­wa­żyć ogól­ną opi­nię. Otóż moi dro­dzy, mózg lubi kie­dy jest miło, pozy­tyw­nie i przede wszyst­kim cie­ka­wie. Mózg nie lubi wisze­nia nad książ­ka­mi, bo nudzi go to nie­zmier­nie. Jed­nak bar­dzo, ale to bar­dzo inte­re­su­je go to, co dzie­je się na Face­bo­oku czy Insta­gra­mie. A tam się prze­cież dzie­je! Umysł dosta­je wte­dy nie­sa­mo­wi­tych ruchów i z przy­jem­no­ścią zapa­mię­tu­je, kto ostat­nio wyszedł za mąż, komu uro­dzi­ło się dziec­ko i jak to słod­ki pie­sek uro­czo prze­pra­szał za pogry­zio­ną sofę. Potrak­tuj­my więc mózg jak małe dziec­ko i zrób­my go w konia. Zapro­śmy go do mediów spo­łecz­no­ścio­wych a tam, bach! NAUKA, WIEDZA, ROZWÓJ. Mówię Wam, nie skap­nie się.

 

 

Jak wyko­rzy­stać media spo­łecz­no­ścio­we w efek­tyw­nej nauce?

 

Kto lubi, tego zapra­szam do obej­rze­nia fil­mu, a wer­sja tek­sto­wa poni­żej. ;)

 

 

 

 

Zda­ję sobie spra­wię, że wie­le osób oba­wia się publi­ko­wa­nia tego jak się uczy na Face­bo­oku czy Insta­gra­mie. Kon­to moż­na jed­nak zało­żyć za dar­mo, więc nie widzę pro­ble­mu, w zało­że­niu sobie np. osob­ne­go pro­fi­lu, naj­le­piej na Insta­gra­mie, któ­ry będzie Waszym miej­scem do gro­ma­dze­nia wie­dzy. Nie potrze­ba żad­nych odbior­ców, ale jeże­li wyj­dzie z tego przy oka­zji stu­dy­gram, to też faj­nie. 😊

 

 

1. Live

 

 

Prze­pięk­ny spo­sób na mobi­li­za­cję do nauki. Jeże­li decy­du­jesz się na naukę na żywo, czy­li opo­wia­da­nie tego, cze­go się uczysz, to nie masz żąd­nej wymów­ki! Live trwa! Nawet jeże­li oglą­da go tyl­ko kil­ka osób, to jed­nak obser­wu­ją one Two­je poczy­na­nia. Nie możesz więc zapa­trzeć się w okno ana­li­zu­jąc ostat­nią roz­mo­wę ze zna­jo­mym, nie możesz roz­my­ślać o życiu i śmier­ci i co naj­za­baw­niej­sze, nie możesz prze­glą­dać Face­bo­oka!

 

Live’a moż­na pro­wa­dzić w 2 oso­by. Możesz to wyko­rzy­stać i uczyć się ze zna­jo­mym. Wia­do­mo, że w towa­rzy­stwie raź­niej. Wyda­wa­ło­by się, że na Sky­pie może­cie zro­bić to samo, jed­nak na Sky­pie nie ma już niko­go, kto mógł­by Was „kon­tro­lo­wać”. Łatwiej wte­dy jest zejść z tema­tu i tro­chę poplot­ko­wać.  A pod­czas live’a nie zacznie­cie prze­cież roz­ma­wiać o pry­wat­nych spra­wach, ponie­waż zobli­go­wa­li­ście się, że w tym cza­sie będzie­cie się uczyć. Jeże­li cho­dzi o mobi­li­za­cję do nauki, to trud­no wyobra­zić sobie lep­szą.

 

 

2. Stories

 

 

Dla mnie to total­nie feno­me­nal­ny spo­sób na efek­tyw­ną naukę regu­lar­ność. Bar­dzo małym nakła­dem cza­su może­my uzy­skać ogrom­ne efek­ty. Jest to fan­ta­stycz­na moż­li­wość, któ­rej bar­dzo bra­ko­wa­ło w prze­szło­ści. Coś podob­ne­go moż­na oczy­wi­ście robić na Snap­cha­cie, ale uwa­żam, że Insta­gram Sto­ries znacz­nie wyprze­dza­ją Sna­pa w tej kwe­stii. Na Insta­gra­mie może­cie publi­ko­wać Sto­ries – 15 sekun­do­we fil­mi­ki, w któ­rych opo­wia­da­cie wie­dzę zdo­by­tą pod­czas wykła­du lub lek­cji. Po opu­bli­ko­wa­niu takiej Sto­ries nie zni­ka ona po 24 godzi­nach, a zapi­su­je się w archi­wum! To ozna­cza, że od teraz może­my mieć ze sobą zawsze i wszę­dzie tur­bo notat­ki dzia­ła­ją­ce na zmysł słu­chu, opra­wio­ne w lubia­ny przez nas Insta­gra­mo­wy design! Ale jest jesz­cze lepiej!

 

Teraz ze Sto­ries moż­na two­rzyć gru­py! To zna­czy, że masz moż­li­wość stwo­rze­nia osob­nych histo­rii przed­mio­tów, któ­re będą zapi­sa­ne w jed­nym miej­scu i będą wyświe­tlać się w chro­no­lo­gii ich zapi­sy­wa­nia za każ­dym razem, gdy będziesz je odtwa­rzać. I wyobraź sobie, że po całym seme­strze oglą­dasz Sto­ries ze stresz­cze­nia­mi lekcji/wykładów, któ­re nagry­wa­łeś po każ­dych zaję­ciach. W krót­kim cza­sie jesteś w sta­nie przy­po­mnieć sobie ogól­ny zarys mate­ria­łu! Sam fakt stresz­cza­nia wie­dzy zaraz po zaję­ciach już Ci bar­dzo pomógł, bo takie prze­twa­rza­nie wie­dzy na wła­sny język to bar­dzo dobry spo­sób nauki. Teraz musisz skon­cen­tro­wać się na szcze­gó­łach, któ­re zwy­kle skła­da­ją się na 20% wie­dzy. Uwa­żam, że ta meto­da wyko­rzy­sta­nia mediów spo­łecz­no­ścio­wych do efek­tyw­nej nauki ma ogrom­ny poten­cjał i cze­kam po pro­stu aż zacznie­cie go wyko­rzy­sty­wać!

 

 

jak wykorzystać social media do nauki

 

 

3. Hashtagi

 

 

Na pomysł wyko­rzy­sta­nia hash­ta­gów do efek­tyw­nej nauki wpa­dła Ania Kęska z aniamaluje.com. Bar­dzo mi się ten pomysł spodo­bał, więc wymie­nię go w tym tek­ście. Cho­dzi po pro­stu o to, żeby spraw­dzać tłu­ma­cze­nia słów, gdy wybie­ra­my hash­ta­gi do zdję­cia. Umiesz­cza­jąc hash­ta­gi w języ­ku, któ­re­go się uczy­my może­my łatwo i przy­jem­nie roz­bu­do­wać słow­nic­two. Cóż może być prost­sze­go? Z cza­sem nie będzie Ci się już chcia­ło spraw­dzać po raz enty dane­go słów­ka i wygod­niej będzie je zapa­mię­tać. Zro­bisz to z leni­stwa. ;)

 

 

4. Studygram

 

Nie słu­ży bez­po­śred­nio do ucze­nia się, ale śle­dze­nie stu­dy­gra­mów, któ­re nawią­zu­ją tema­ty­ką do Two­ich zain­te­re­so­wań jest bar­dzo moty­wu­ją­ce! Oglą­da­nie postę­pów innych osób, inspi­ro­wa­nie się ich pięk­ny­mi notat­ka­mi, słu­cha­nie prze­my­śleń na temat nauki, to wszyst­ko wspo­mo­że budo­wa­nie wewnętrz­nej moty­wa­cji. Pro­wa­dze­nie wła­sne­go stu­dy­gra­ma, to zno­wuż zobo­wią­za­nie się przed obser­wa­to­ra­mi do regu­lar­nej nauki. Wiesz, że ktoś Cię obser­wu­je, że cze­ka na zdję­cia nota­tek, na Two­je prze­my­śle­nia doty­czą­ce kon­kret­ne­go mate­ria­łu. To taka mała pre­sja, ale nie­szko­dli­wa. Dobry i zdro­wy kop­niak, któ­ry moty­wu­je do dzia­ła­nia!

(Jeże­li powa­dzi­cie stu­dy­gra­my podziel­cie się nimi w komen­ta­rzach!)

 

 

5. Grupy na Facebooku

 

 

Naj­bar­dziej oczy­wi­sty ze wszyst­kich pod­pun­ków, ale po pro­stu wypa­da o nim wspo­mnieć. Gru­py na fej­sie są bar­dzo moty­wu­ją­ce i poma­ga­ją w roz­wią­za­niu wie­lu pro­ble­mów. Tak jak nasze życz­li­we stu­den­cia­ki na Stu­den­ci — Gru­pa Wspar­cia. Faj­nym roz­wią­za­niem jest zakła­da­nie wła­snych — mini grup wspar­cia ze zna­jo­my­mi, gdzie po pro­stu będzie­cie wymie­niać się swo­imi pro­ble­ma­mi. Jeże­li cze­goś nie zro­zu­mie­cie, może­cie zapy­tać na gru­pie, może­cie wysy­łać notat­ki, roz­wią­zy­wać wspól­nie zada­nia, moty­wo­wać się do nauki. Wiem, że pew­nie więk­szość z Was już takie miej­sca posia­da, ale jeśli choć jed­na oso­ba nie, to gorą­co ją do tego zachę­cam! ;)

 

 


Nawet nie wie­cie, jak jestem cie­ka­wa tego, czy zde­cy­du­je­cie się na wyko­rzy­sta­nie mediów spo­łecz­no­ścio­wych w codzien­nej nauce. Daj­cie pro­szę znać, czy będzie­cie to robić i w jaki spo­sób! A może już to robi­cie? 😊 Bo w sumie to nie wiem, czy odkry­łam wszyst­kie Ame­ry­ki, czy może ktoś z Was mnie zasko­czy, jakimś eks­tra pomy­słem na uży­cie social mediów do nauki? Cze­kam z nie­cier­pli­wo­ścią! A że taki­mi faj­nym spo­so­ba­mi war­to się dzie­lić, to przy­po­mnę, żeby­ście pode­sła­li ten arty­kuł cho­ciaż jed­nej oso­bie, któ­rej by się spodo­bał. Będę wdzięcz­na! Życzę Wam moty­wa­cji i samiut­kich suk­ce­sów w nauce!

 

 

PS Kto ma stu­dy­gra­ma, niech nie zapo­mni się nim pochwa­lić!

Do następ­ne­go czy­ta­nia!

Ania

 

 

Więcej super sposobów na naukę w zakładce: Jak się uczyć?

 

 

  • Jeu­ne Rêves

    Bar­dzo cie­ka­wy wpis :) też pro­wa­dzę stu­dy­gra­ma i daje mi to dużo moty­wa­cji do nauki :D Zapra­szam https://www.instagram.com/mat.pol.combination/

  • stu­dent­ka­eko­no­mii

    A moim celem jest stwo­rze­nie pro­fi­lu dla sred­nio­za­awan­so­wa­nych. Mam nadzie­ję, że znaj­dą się chęt­ni, żeby w ten spo­sob poszer­zac slow­nic­two :D przy oka­zji stwo­rzy­lam swo­ją pierw­szą mini gra­fi­kę :D https://www.instagram.com/vocab4every1
    Pozdra­wiam ser­decz­nie!

    • Super pomysł, bo mało jest takich tre­ści w sie­ci. Dużo mamy dla począt­ku­ją­cych, a taki śred­nio zaawan­so­wa­ny to cięż­ko się ma :D

  • Ilu dziw­nych słów nauczy­łam się dzię­ki hash­ta­gom! :D
    No i ostat­nio posta­no­wi­łam ruszyć z takim typo­wym stu­dy­gra­mem, żeby zoba­czyć, czy jestem w sta­nie coś takie­go pro­wa­dzić, a nie chcia­łam zasy­pać “nor­mal­ne­go” insta notat­ka­mi ;)
    https://www.instagram.com/clanestina.studies/

  • Kur­czę kur­czę! Tyle faj­nych nowo­cze­snych moż­li­wo­ści! :) :) Lubię bar­dzo

    • A Ty już nie sko­rzy­stasz! :( Chy­ba, że do nauki angiel­skie­go. ;)

      • To jesz­cze nie jest powie­dzia­ne. Cią­gle się uczę!!! Tym razem przy­mie­rzam się do zda­nia upraw­nień geo­de­zyj­nych :))) Posze­rza­nie swo­jej wie­dzy jest bar­dzo uza­leż­nia­ją­ce. Przy­naj­mniej dla mnie!

  • Też wyko­rzy­stu­ję Insta­gra­ma do nauki, ale ina­czej niż Ania :) mam zaob­ser­wo­wa­nych dużo zagra­nicz­nych blo­ge­rek, któ­re piszą opi­sy w języ­kach, któ­rych się uczę. Zawsze czy­tam te opi­sy i tłu­ma­czę słów­ka, któ­rych nie rozu­miem, a na koń­cu piszę jakiś ambit­ny komen­tarz :D

  • Pomy­sły nie­ty­po­we i brzmią sku­tecz­nie, acz­kol­wiek nie jestem tak social medial­na, żeby je wyko­rzy­sty­wać — insta nawet nie mam. Sama wyko­rzy­stu­ję do roz­wo­ju fej­sa — obser­wu­ję kil­ku zna­jo­mych, kil­ku rysow­ni­ków i mnó­stwo mate­ria­łów edu­ka­cyj­nych. Cza­so­pi­sma, por­ta­le lite­rac­kie, wydaw­nic­twa, stron­ki o kosmo­sie…
    Dodat­ko­wo lubię pro­jek­to­wać miesz­ka­nia na pew­nej stro­nie do tego słu­żą­cej, gdzie też się je opi­su­je, więc tre­nu­ję angiel­ski na nazwach mebli, sty­lów i na ład­nych opi­sach tego, co aku­rat stwo­rzy­łam :D

  • Nie wie­dzia­łam, że Insta­Sto­ries się zapi­su­ją! ;o To nowość, muszę to spraw­dzić :)
    Moim naj­lep­szym spo­so­bem do nauki są kolo­ro­we notat­ki, nigdy nie uży­wa­łam tech­no­lo­gii do nauki, prze­waż­nie się od niej odci­na­łam, aby nie roz­pra­sza­ła. Bo jak­by nie patrzeć, aby wejść na Insta­gra­ma musi­my mieć dostęp do neta. Chcąc nie chcąc prze­waż­nie w tle jeste­śmy zalo­go­wa­ni na Face­bo­oku, Sna­pie i innych apli­ka­cjach, któ­re roz­pra­sza­ją uwa­gę (no chy­ba że spe­cjal­nie się wylo­gu­je­my).