fbpx

Wiem, że źle oddychasz, czyli o tym, jak oddech niweluje stres.

oddech niweluje stres

Wszyscy wiemy, jak poważnym zagrożeniem w dzisiejszych czasach jest stres. To taki cichy zabójca, którego wymienia się jednym tchem pośród przyczyn chorób psychicznych, jak i fizycznych. Większość ludzi macha na to ręką, mówi: wiem, wiem, mam się nie stresować, ale nie robi nic, by to zmienić. Wydaje nam się, że to błahostka, a przede wszystkim, że da się z tym żyć. Pierwszy raz z jakąś tam formą rebirthingu zetknęłam się w liceum, chodząc na zajęcia teatralne. Wtedy służyło to przede wszystkim donośnemu i bez wysiłkowemu mówieniu. W zeszłym semestrze akademickim miałam zajęcia, które nazywały się emisją głosu. Dla mnie okazały się powtórką z rozrywki. Przypomniałam sobie wiedzę, którą odstawiłam w kąt. Poczytałam jeszcze trochę o tym jak oddech niweluje stres i co najważniejsze zaczęłam stosować tę wiedzę w praktyce. I wiecie co? To działa! Przed egzaminami byłam w stanie zapanować nad swoim stresem i zdać wszystko w pierwszym terminie, co na moim kierunku nie jest takie oczywiste. :)

 

Ale właściwie dlaczego źle oddycham?

 

Kiedy patrzymy na śpiące niemowlę możemy zaobserwować jak z każdym oddechem unosi się i opada prawie całe jego ciało. No bo trzeba przyznać, że brzuszek i klatka piersiowa stanowią znaczną część niemowlęcego ciałka. Można by powiedzieć, że niemowlak oddycha całym sobą! Z czasem, gdy dziecko dorasta jego oddech się spłyca. Stres i inne emocje sprawiają,  że nie oddycha już „całym sobą”, a jedynie częścią siebie, zwykle klatką piersiową. Dorosły człowiek oddycha płycej niż dziecko. Do organizmu dostaje się w ten sposób mniej tlenu. A nasz mózg kocha tlen. I orzeszki ponoć też.

Na wstępie skonkretyzuję tutaj rodzaj stresu, który można zniwelować dzięki odpowiedniemu oddychaniu. Mam na myśli stres, z którym mamy do czynienia na co dzień,  w szkole, na studiach lub pracy. Nie piszę tutaj o nagłym i silnym napadzie stresu, który przyśpiesza oddech do tego stopnia, że może dojść do hiperwentylacji płuc. Taki stres występuje zwykle w bardzo poważnych sytuacjach jak przeżycie wypadku samochodowego, czy śmierć bliskiej osoby. W tym wypadku również należy starać się spowolnić oddech, ale przy hiperwentylacji konieczne jest jeszcze dostarczenie CO2 do organizmu.

 

Jaki oddech zniweluje mój stres?

 

Kontrolowany. Proponuję, żebyś najpierw przypomniał sobie, że masz coś takiego jak przepona i ją wykorzystał. Oj ile mi czasu zajęło poruszenie tej leniwej przepony. Facetom jest łatwiej (jak zwykle!) oni w większości automatycznie oddychają przeponą. Takie te chłopy wyluzowane, widać, że się niczym nie przejmują. :D

 

Wywal jęzor, tak jakbyś udawał zdyszanego psa i zacznij szybko dyszeć w ten sam sposób. Połóż dłoń na wysokości ostatnich żeber, tak jakby pod płucami i poczuj swoją przeponę!


Wydaj z siebie taki dźwięk, jakbyś pompował materac, albo balonik coś w rodzaju „ts. ts, ts, ts…” Położ dłoń na przeponie i ćwicz ją!

 

Teraz trzymając dłonie ciągle w tym samym miejscu spróbuj wziąć prawdziwy, głęboki oddech. Równomiernie i powoli wciągaj nosem powietrze do przepony i płuc. Na początku może się nie udawać, ale z czasem nabierzesz wprawy. Następnie wykonaj wydech przez usta. Postaraj się zrobić to w równym tempie. Nie wydmuchuj na raz całego powietrza. Niech uchodzi z Ciebie jak z balonika. Wracając jeszcze do przepony, to spory mięsień i można go ćwiczyć. Np. uciskając ją dłońmi podczas wdechu, lub oddychając z czymś ciężkim położonym na brzuchu. Polecam słowniki. Filolog Ania Kania.

Oddychaj tak powoli i świadomie. Rozluźnij się. Podczas stresowej sytuacji warto zatrzymać taki oddech, policzyć do 5 i powoli wypuścić powietrze przez usta. Oczywiście na co dzień, gdy się nie nerwujesz oddychaj przez nos, nie ma potrzeby zmieniania tego odruchu. ;)

 

Jak odpowiedni oddech może zniwelować stres?

 

Odpowiedni oddech wyrównuje pracę serca i dotlenia organizm. Nie dość, że będziesz spokojniejszy, to w dodatku Twój mózg będzie pracował na wyższych obrotach. A to wszystko tylko dzięki zmianie sposobu oddychania. Fajnie nie? Jednym z moich ulubionych zajęć jest wieczne poszukiwanie sposobów na ułatwienie sobie życia i ten właśnie do takich należy. Jeżeli fizjologicznie nasze ciało będzie zachowywać się tak, jak gdyby nie odczuwało stresu (czyli rytm serca i oddech będą wyrównane), to psychicznie zareaguje w ten sam sposób. Po raz kolejny przechytrzyliśmy system. ;) Pisałam już o podobnym triku w tekście o uśmiechowej filozofii życia.

Podstawę podstaw już znacie, jeśli chcielibyście dowiedzieć się czegoś więcej, to piszcie poniżej, chciałabym sprawdzić, czy istnieje zapotrzebowanie na ten rodzaj wiedzy. Mam na myśli również inne wpisy o radzeniu sobie ze stresem. :) A jeśli podobał Ci się ten tekst, lub uważasz go za przydatny, to będę Ci bardzo wdzięczna za podanie go dalej, za pomocą poniższych kółek.

 

do następnego czytania!

Ania

100 PLN zniżki na AIRBNB

Wskocz na Facebooka

Studencka grupa wsparcia

Close Menu
×

Koszyk