fbpx

Jak wynająć mieszkanie/pokój i nie dać się oszukać?

Wybór studenckiego mieszkania bywa trudny. Godziny spędzone na przeglądaniu ofert, dziesiątki wykonanych telefonów i kilometry zjeżdżone podczas oglądania mieszkań bardzo psują wakacyjną atmosferę. Ja osobiście średnio za tym przepadam i coś czuję, że masz podobnie. ;) Przez 3 lata studiów nauczyłam się na co zwracać uwagę podczas poszukiwania lokum i w tym tekście chcę podzielić się z Tobą moim doświadczeniem, a więc dzisiaj będzie o tym jak wynająć mieszkanie i nie dać się oszukać.

 

Ogłoszenie.

Czytanie ogłoszeń to już niezła zabawa. :) Oczywiście nie warto przywiązywać wagi do „upiększających” zdanie przymiotników. Schludne mieszkanie, czyli, że jest w nim porządek?Super! Przytulny pokoik będzie po prostu mały. Wysokiej jakości panele to zwykłe, nowe panele. Okolica ZAWSZE jest cicha i spokojna, a sąsiedzi sympatyczni. X minut do Wydziału Y może oznaczać: a) X minut do Wydziału Y b) X minut razy 2 do Wydziału Y. Dobór oferty to indywidualna sprawa, więc nie będę się tu rozpisywać, ale to na co powinniśmy zwrócić uwagę w danej ofercie, to przede wszystkim ogrzewanie.

 

Ogrzewanie

1. Ogrzewanie elektryczne.

Elektryczne ogrzewanie w 99,99999% okaże się totalną klapą. Zastanie nowoczesnej instalacji elektrycznej w mieszkaniu jest jak spotkanie Justina Timberlake’a w Sosnowcu – praktycznie niemożliwe, a jednak ciągle się łudzę. Zwykle do mieszkań ogrzewanych prądem dostaniecie stare prlowskie piecyki, czy tam inne grzejniczki, które będziecie musieli bardzo mocno przytulić, żeby się porządnie ogrzać, a nawet jeśli ogrzeją cały pokój, to ze ten luksus przyjdzie srogo zapłacić. Właściciele mieszkań często nie piszą o tym, że ich kwatera ogrzewana jest elektrycznie. Kuszą niską ceną, a po wykonaniu telefonu i postawieniu pytania o ogrzewanie, odpowiadają jakby przez kaszel, jakby tak nie pewnie i bardzo cichutko: e-eletryczn…

2. Ogrzewanie gazowe.

Takie miałam 2 razy i na nie również należy uważać. Będzie się opłacać, jeśli okna pokoju, lub pomieszczeń, w których najdłużej przebywamy skierowane są na południe bądź południowy-zachód. W takich pokojach słońce najdłużej wpada do środa i uwierzcie mi (sama sprawdziłam) można nim dobrze ogrzewać pomieszczenie przez cały dzień. Robiłam tak nawet w trakcie zimy, a ogrzewanie włączałam dopiero po zmroku. Przy instalacjach gazowych warto też zwrócić uwagę na szczelność okien z wiadomych przyczyn. Zawsze można zapytać, ile lat ma dany system grzewczy, nowoczesne systemy bywają naprawdę opłacalne.

3. Ogrzewanie centralne.

Najczęściej spotykane w blokach. Najwygodniejsze i najtańsze. Zwykle wynajmujący dorzucają je w cenie. Zdecydowanie najlepszy wybór i warto dopłacić za nie wyższy czynsz.

 

 

jak wynająć mieszkanie

 

Oględziny.

Nie wyobrażam sobie wpłacenia kaucji bez wcześniejszego obejrzenia mieszkania, a to często bywa ciekawym przeżyciem. Wynajmujący próbują używać różnych sztuczek, żeby przekonać nas do wybrania ich oferty i choć po mieszkaniu widać, że nie jest najciekawszą kwaterą, to i tak zrobią z niego najlepszy apartament w okolicy. Moje ulubione teksty to:

  • Na wiosnę mają ocieplać budynek. – 3 razy to słyszałam i żaden z budynków ocieplony nie został, aż po dziś dzień. Wynajmowałam tylko jeden nieocieplony, ten gdzie słońce padało od południa i w takim przypadku ma to jeszcze sens.
  • Na wiosnę planujemy wymieniać okna. – To powiedzą zazwyczaj wtedy, kiedy zauważysz, że są nieszczelne. Oczywiście nie wymienią ich na wiosnę, a kolejnym lokatorom powiedzą to samo, co Tobie.
  • To się dokupi. – Usłyszysz, gdy zauważysz, że na przykład w łazience nie ma szafek, albo zwrócisz uwagę na to, że nie masz na czym powiesić prania. Zazwyczaj „się nie dokupi”, chyba, że zrobisz to samodzielnie i na własny koszt.
  • Mam jeszcze kilku chętnych na to mieszkanie. – Chwyt marketingowy numer 1! Kto tak nie mówi? Kto nie próbuje wzbudzić w nas pożądania? Naprawdę, uwielbiam ten tekst.

 

Co sprawdzić podczas oględzin?

  1. Najlepiej byłoby, gdyby budynek był ocieplony, wyjątek możemy zrobić, gdy okna mieszkania wychodzą na południe, ponieważ uratują one temperaturę w pomieszczeniu.
  2. Doświadczenie z tego roku nauczyło mnie, żeby prosić o uruchomienie wyposażenia AGD. Jeśli lodówka jest odłączona, podłączcie ją do prądu, sprawdźcie pralkę i piekarnik.
  3. Sprawdź szczelność okien, przyłóż rękę, a najlepiej policzek do ich krawędzi. W sezonie grzewczym nieszczelne okna mogą okazać się sporym utrapieniem.
  4. Sprawdź, jak działa prysznic, czy woda leci pod dobrym ciśnieniem, czy temperatura nie faluje.
  5. Jeśli wynajmujesz pojedynczy pokój, zapytaj, czy można go zamknąć na klucz, jeśli nie, poproś o dorobienie zamka.
  6. Przechadzając się po mieszkaniu rozejrzyj się, czy nie latają w nim mole.
  7. Dowiedz się, czy będziesz miał gdzie rozwiesić pranie, czy w mieszkaniu znajduje się odkurzacz/mop/inny sprzęt potrzebny do sprzątania.
  8. Postaraj się zajrzeć w każdy zakamarek, by nie okazało się, że oprócz Ciebie w pokoju/mieszkaniu urzęduje jeszcze jeden lokator. Pan Grzyb.
  9. Jeśli w mieszkaniu są akurat Twoi przyszli współlokatorzy spróbuj ich na osobności zapytać o ich stosunki z właścicielem, o mieszkanie i sąsiadów. Sama ich reakcja może Ci wiele powiedzieć. :)
  10. A jeśli masz się wprowadzić do mieszkania, w którym mieszkają już studenci, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby popytać o nich sąsiadów. Lepiej wiedzieć, w co się pakujesz. :)
  11. Postaraj się wywalczyć 30 dniowy okres wypowiedzenia umowy. Wynajmujący lubią obciążać nas umowami na 10 miesięcy lub rok, w dodatku grożąc karą pieniężną za wcześniejsze odstąpienie od umowy. Rożne rzeczy mogą zdarzyć się podczas wynajmu, w mieszkaniu mogą wyjść jakieś ukryte wady, więc ten rodzaj umowy jest na pewno o wiele bezpieczniejszy.
  12. I najważniejsze na koniec. Nie zapomnij zapytać, czy jest INTERNET.

 

W tym roku wyjątkowo będę mieszkała na akademiku, ponieważ w lutym wyjeżdżam na Erasmusa i nie opłacałoby mi się szukać mieszkania na 4 miesiące. Bardzo się cieszę, że ominie mnie to całe zamieszanie i nerwy związane z poszukiwaniem mieszkania. Z drugiej strony mam lekkie obawy, co do pokoju na akademiku. Chociaż podobno jest tam spokojnie. Chętnie poczytam o Waszych doświadczeniach związanych z wynajmowaniem mieszkań i pokoi. Często dzielicie się ze mną ciekawymi anegdotkami i bardzo jestem Wam za to wdzięczna, bo zawsze się czegoś nowego nauczę. A co się nadziwię! :)
 

 

Mam dla Ciebie coś jeszcze! Jeżeli dopiero wybierasz się na studia, to pobierz sobie darmowy e-book „Elementarz Studenta”, dzięki któremu dowiesz się, czym różnią się studia od szkoły. To pomoże Ci się spokojnie przygotować na ten nowy etap w Twoim życiu.

 

 




 

 

EDIT: Na studenckiej grupie wsparcia pojawiło się dużo innych porad na temat tego, jak wynająć mieszkanie. Warto je przeczytać, bo są naprawdę przydatne. Odsyłam Was tutaj.

 

Do następnego czytania!

Ania

 

 

100 PLN zniżki na AIRBNB

Wskocz na Facebooka

Studencka grupa wsparcia

Close Menu
×

Koszyk